Dworki przykład polskiego budownictwa
Kiedy patrzymy na współczesne budownictwo i widzimy nieudane kopie polskich dworków, aż nie chce się nam wierzyć, że te prawdziwe polskie dwory były tak doskonałe w swojej prostocie i konstrukcji. Na początku swojej historii nie przypominały one budowli, które znamy z obrazów.
Miały przede wszystkim funkcję obronną
Dopiero z czasem zyskały funkcję bardziej reprezentacyjną. Dwory najczęściej były budowane z drewna modrzewiowego, które okazywało się bardzo trwałe. Wszystkie szpary były uszczelniane mchem lub nawet gliną. Podłogę wykonywano z dębowych lub sosnowych desek. Cały dwór był jakby podzielony na dwie części, rozdzielone przestronną, przechodzącą przez cały dom sienią. Ta sień była zresztą dość ciekawym pomieszczeniem. Ponieważ była największa to tu często odbywały się spotkania, posiedzenia, zabawy. W razie niebezpieczeństwa zajazdu również chronili się tam domownicy. Wszystkie inne pomieszczenia były znacznie skromniejsze i mniejsze. Częścią gościnną była jeszcze izba stołowa i tzw. świetlica. Pozostałe pomieszczenia były przeznaczone dla rodziny oraz dla służby czeladnej. Okna w staropolskim dworku były niewielkie, zamiast szyb nakładano na nie woskowane płótno. Szkło było dostępne jedynie dla ludzi bardzo dobrze sytuowanych. Ponieważ zimy zawsze były w Polsce długie i śnieżne do opalania dworków przygotowywano ogromne zapasy drewna. Palono w kominach, a później w piecach.